wtorek, 12 stycznia 2016

Rozdział 1

*Magda*
Siedziałam właśnie w swoim pokoju i słuchałam muzyki.Gdy usłyszałam wołanie z dołu mojej mamy.
-Magda.Choć na moment.
-Już idę.
Zeszłam po schodach tam zobaczyłam moją mamę przed komputerem.Nie wiem po co mnie zawołała,ale poczekam.
-Pamiętasz jak wysłałaś wasze nagranie do tego Gustavo Rocque ?
-Tak.
-Okazało się,że chce abyście u niego śpiewały w Los Angeles!
-Naprawdę?!
-Tak.
Nie mogłam w to uwierzyć.Nareszcie moje marzenie się spełni.Od razu wykonałam telefon do Gosi.
J-Ja G-Gosia
G-Halo
J-Hej.Pamiętasz jak wysłałyśmy filmik do Gustavo Rocque?
G-Jasne.A coś się stało?
J-Pakuj walizkę.Dziś nocujesz u mnie,bo wyjeżdżamy do LA.
G-Ok.Za 5 minut będę u ciebie.
Rozłączyłam się a potem zaczęłam się pakować.

*Gosia*
Byłam tak podekscytowana.Na reszcie nasze marzenie się spełni.Założymy Girlsband!Szybko się spakowałam i poszłam do Magdy.Ona już na mnie czekała,przed domem.
-Zapraszam-Powiedziała.
Zadzwoniłyśmy też po Kasie,Emilkę i Agnieszkę.Dziewczyny przyszły po 10 minutach z walizkami.Siedziałyśmy i gadałyśmy o LA.Bardzo się cieszyłyśmy,że już jutro lecimy.Rozmawiałyśmy tak do 24:00.A potem poszłyśmy spać.
                                                                      ***
Przepraszam Kochani,że ten rozdział taki krótki.Następne będą dłuższe.Pamiętajcie komentarze motywują :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz